wtorek, 26 maja 2015

Recenzja - Kochani dlaczego się poddaliście

 
  Siemka! Zapraszam do przeczytania recenzji wspaniałej książki Avy Dellairy , przez którą cały weekend czytałam .

Miałam czytać lekturę, ale sięgnęłam po ,, Kochani dlaczego się poddaliście" i lektura dalej leży na 8 rozdziale na 19. Ta cudowna książka strasznie mnie wciągła. Opowiada ona historię Lauren . Lauren próbuje się odnaleźć w nowej szkole po śmierci jej siostry - May , z którą była bardzo mocno związana . Dziewczyna poznaje w szkole przyjaciół, miłość, w której nie zawsze jest łatwo. Lauren dzięki zadaniu na ang . pisze listy do zmarłych idoli , w których opisuje dotychczasowe życie. Jest to książka pełna emocji, takich raczej smutnych , ale i też radosnych . Trochę książka o codziennej młodzieży , tej ciężkiej.Lauren było strasznie trudno się pogodzić z utratą siostry. Dowiaduje się o jej prawdziwym  życiu, o którym nie miała pojęcia. W pewnym momencie książki nawet płakałam;( Uwaga! Nie czytać przy rodzicach , książka zawiera przekleństwa czasem i ,, takie " sceny. Dla mnie ta książka była szczególna, ponieważ pasuje do mojego aktualnego nastroju - trochę smutnego albo huśtawki nastrojów.
Polecam
Teraz fotki heheh :)
 
MOJA książka :) I kawałek mnie , mam jeszcze parę selfie z ta książką, ale nie dam , bo blog jest anonimowy. 
tak to tez można określić :
Z pięknymi obserwacji, gdzie życie może nas zabrać, z żalu, aby świętować, rozczarowanie zastanawiać, Listy miłosne do trupów jest list miłosny do życia. "-JAY ASHER, autor trzynaście powodów,
zakręcona_ja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz